Ślub Justyny i Marcina.
Wesele w Pałacu Brunów i jesienny plener

To była słoneczna, ciepła, wrześniowa sobota. Już o 9 rano byłam spakowana i gotowa, aby jechać do Pałacu Brunów w pobliżu Lwówka Śląskiego. W Pałacu czekała na mnie Justyna, która wśród najbliższych koleżanek szykowała się do ślubu. Uroczystość odbyła się w pobliskim, pięknym kościele. Justyna i Marcin byli mocno przejęci całym wydarzeniem, ale jednocześnie szczęśliwi, że już nadszedł ten wyjątkowy dzień, na który czekali 🙂

Zobaczcie sami jak głęboko patrzyli sobie w oczy podczas przysięgi. To były chwile pełne emocji. Ich drżące głosy sprawiły, że sama miałam zaszklone oczy. Po przysiędze emocje trochę opadły, a wyjście z kościoła przepełniło Justynę i Marcina spokojem, i wielkim szczęściem. Po obiedzie weselnym udało mi się ich porwać na 15 minutowy plener zdjęciowy. Bardzo lubię robić portrety parze młodej w dniu ślubu. Tego wyrazu oczu, tych emocji, nastroju nie uda się powtórzyć kiedy indziej..

Po jakimś czasie udało mi się również zaprosić wszystkich gości na zewnątrz, aby zrobić pamiątkowe zdjęcia grupowe 🙂